SEZONOWE W MARCU I PRZEPIS NA WARZYWNY STROGONOW

Marzec już się kończy, ale zawsze lepiej późno niż wcale. W tym miesiącu podobnie jak w lutym nie mamy spektakularnych nowości. Wykorzystujemy zapasy, bulwy i wszystko to co jak najbardziej naturalnie udało się przechować, tak w piwniczkach, jak również w zamrażalniku. W dalszym ciągu gotujemy dużo fasoli i pozostałych strączków, zupy, szczególnie te kremowe z tostowanym pieczywem i oczywiście dla przyjemności robione czasami słodycze, takie jak racuszki z jabłkami czy brownie z suszoną śliwką i orzechami. Swoją drogą szczególnie polecam teraz uzupełnić dietę o pestki i coś co zaczyna wprowadzać wiosnę, czyli kiełki. U nas rzeżucha rozgościła się na dobre.

W marcu najlepiej sprawdzały się u mnie ciepłe, jednogarnkowe zupy i gulasze. Ciekawą propozycją jest warzywny strogonow, o wiele bardziej lekki niż podstawowa wersja z mięsem, a do tego smakuje rewelacyjnie. W naszej wersji nie ma groszku, bo jakoś tak sobie o nim zapomniałam, ale jeżeli lubicie to jak najbardziej można go również dodać.

Do dyspozycji mamy:
Marcowe owoce:
jabłka, gruszki, suszona dzika róża, suszona aronia, orzech włoski, orzech laskowy, suszona żurawina, suszone jabłka, suszone śliwki i oczywiście wszystkie owoce w przetworach i w zamrażarce

Marcowe warzywa:
por, ziemniaki, jarmuż, biała i czerwona kapusta, włoska kapusta, brukselka, fasola, groch w wielu odmianach, burak, marchew, pietruszka, natka pietruszki, szczypiorek, seler, pasternak, brukiew, cebula, czosnek, kukurydza, słonecznik, pestki dyni, kiszonki, zioła w doniczkach

Z tego asortymentu można przygotować:
– tartę z owocami i kruszonką
– kisiel i budyń z mrożonymi owocami jagodowymi
– pieczone jabłka i gruszki z orzechami i miodem
– bakaliowe batony z miodem
– cwibak
– do picia syrop z kwiatów dzikiego bzu z domowej spiżarni – przepis TUTAJ
– do picia również sok malinowy i domowe kompoty owocowe
– domowy dżem ze spiżarni
– chleb pszenno-żytni na zakwasie – przepis TUTAJ
– domowe burgery warzywne – przepis TUTAJ
– proziaki – przepis TUTAJ
– gulasz z warzywami
– pierogi ruskie
– kapuśniak
– zupę ziemniaczaną
– grochówkę żołnierską
– żurek z jajkiem – na Święta PODSTAWA
– zapiekane kanapki – przepis TUTAJ
– pizzę z figami i kozim serem – przepis TUTAJ
– pasztet warzywny z sosem śliwkowym – przepis TUTAJ
– pasty kanapkowe ze strączków – przepis TUTAJ
– gołąbki – przepis TUTAJ
– bigos – przepis TUTAJ
– surówki z kiszonej kapusty, marchewka z jabłkiem, seler z jabłkiem, surówkę colesław,
– pieczone warzywa z sosem pomidorowym i sosem czosnkowym – czyli takie frytki warzywne
Całkiem tego sporo. W sekcji kulinarnie znajdziecie również inne pomysły na coś smacznego nie tylko na święta.

Teraz zabieramy się za warzywny strogonow:
SKŁADNIKI:
2 szklanki pasaty pomidorowej
1 słoiczek cieciorki
5 ogórki kiszonych
30 dag pieczarek
2 czerwone papryki
3 marchewki
cebula
4 ząbki czosnku
2 łyżeczki papryki słodkiej sproszkowanej
ziele angielskie, listek laurowy, majeranek
chili – opcjonalnie
sól, pieprz
olej rzepakowy
szczypiorek

Cebulę i czosnek kroimy w kosteczkę. Trzeba je zeszklić na oleju z zielem angielskim, listkiem laurowym i papryką w proszku. Ja mam taki garnek w którym mogę również smażyć, ale całkiem śmiało można sobie poradzić z dodatkową patelnią. Marchewkę obieramy i kroimy w kosteczkę, dokładamy do garnka, mieszamy i chwilę dusimy. Paprykę kroimy w kosteczkę i dokładamy do garnka i dusimy znowu chwilę. Do tego dokładamy pokrojone pieczarki i dusimy jeszcze przez chwilę. Ogórki kroimy w kosteczkę. Kiedy wszystkie warzywa będą al dente zalewamy je pasatą, dokładamy ogórki kiszone, cieciorkę bez wody, sól, pieprz, majeranek i odrobinkę chili. Dusimy do momentu kiedy zacznie delikatnie bulgotać. Sprawdzamy ostateczny smak.
Podjemy ze szczypiorkiem i domowym pieczywem.
SMACZNEGO !!!

www.themomentsbyela.pl - SEZONOWE W MARCU...
www.themomentsbyela.pl - SEZONOWE W MARCU...
www.themomentsbyela.pl - SEZONOWE W MARCU...
www.themomentsbyela.pl - SEZONOWE W MARCU...
Continue Reading

RAMEN NAJSŁYNNIEJSZA JAPOŃSKA ZUPA

Ramen

Ramen to najpopularniejsza zupa w Japonii, czy Wietnamie, jednak tak naprawdę przywędrowała z Chin. Przygotowywana jest na bazie bulionu z kluskami oraz dodatkami mięsnymi, owocami morza i warzywnymi. Nie ma jednej receptury na ramen. Przez lata kucharze udoskonalali swoje przepisy, wykorzystywane dodatki, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Zawsze jednak jest to zupa bardzo esencjonalna, gorąca i pełna warzyw pod różnymi postaciami.

W spiżarce miałam trochę składników kuchni azjatyckiej. Chciałam przygotować coś, co będzie zawierało chiński makaron, grzyby shitake i płatki glonów, coś co będzie miało smak zapach morza i Azji. Ramen nadaje się do tego idealnie. Esencjonalna zupa z dostatkiem dodatków i orientalny smak. W mojej wersji jest kombinacja warzyw, tofu i jajka. Smakuje obłędnie, zapraszam do gotowania.

SKŁADNIKI:
1/2 główki czosnku,
1 papryczka chili,
mały kawałek imbiru,
1,5 litra wody,
2 łyżki pasty z tamaryndowca,
3 łyżki pasty miso,
5 grzybów shitake,
kiełki bambusa lub brokuła,
kapusta pac choi,
4 jajka,
2 marchewki,
1/2 limonki,
4 łyżki sosu sojowego jasnego do zupy,
4 łyżki sosu sojowego do marynaty ( można więcej)
olej rzepakowy,
wodorosty wakame,
4 płatki nori,
chiński makaron,
czarny sezam

Grzyby shitake moczymy w gorącej wodzie przez pół godziny. Wędzone tofu marynujemy w sosie sojowym i oprószamy ostrą papryką.
Czosnek i papryczkę chili kroimy na drobną kosteczkę, imbir ścieramy na tarce. Grzyby shitake kroimy w paseczki. Na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju podsmażamy czosnek z chili, na koniec dodając imbir i grzyby. Zalewamy wodą. Od teraz do zakończenia gotowania zupy będzie około 45 minut. Zupa ma delikatnie bulgotać.

Po 30 minutach dodajemy płatki norki pokrojone w prostokąty około 2×5 cm i wodorosty. W ostatnich minutach gotowania dodajemy pastę miso.
Jajka gotujemy na półtwardo. Marchewki kroimy w drobne słupki i blanszujemy na oleju. Tofu smażymy na oleju. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kapustę pach choi obieramy i myjemy, białą część siekamy na grubsze piórka, zieloną zostawiamy.

W mineczce układamy makaron, tofu, marchew, kawałki pac choi i zalewamy gorącą zupą. Dekorujemy jajkiem, kiełkami i czarnym sezamem. Delikatnie skrapiany sokiem z limonki.

Smacznego !

theMOMENTSbyELA - RAMEN NAJSŁYNNIEJSZA JAPOŃSKA ZUPA
theMOMENTSbyELA - RAMEN NAJSŁYNNIEJSZA JAPOŃSKA ZUPA

Continue Reading

CIEKAWOSTKI O PSZCZOŁACH I MIODZIE

Dzisiaj zgodnie z obietnicą trochę ciekawostek o pszczołach i miodzie:

PSZCZOŁY

Na świecie jest około 20 tysięcy różnych gatunków pszczół.

Pszczoły wytwarzają miód w ten sam sposób od 150 milionów lat.

Rodzina pszczela składa się w 2/3 z pszczół ulowych (młodych) i w 1/3 z pszczół lotnych.

Pszczoła waży 0,1 g, czyli na 1 kg przypada 10000 pszczół. Wracająca z nektarem jest cięższa o połowę, a z pyłkiem o 1/3 więcej.

Pszczoły porozumiewają się za pomocą tańców i wydawania dźwięków. Taniec pszczoły jest zależny od kąta padania światła słonecznego.

Mózg pszczoły jest owalny i wielkości nasiona sezamu, ale ma niezwykłą zdolność uczenia się i zapamiętywania różnych rzeczy. Na przykład, jest w stanie wykonać skomplikowane obliczenia dotyczące przebytej odległości i wydajności żerowania.

Podczas lotu pszczoła wykonuje 350-435 ruchów skrzydłami na sekundę, czyli 11 400 razy na minutę.

Przeciętny zasięg lotu pszczół wynosi 3 km, a maksymalny może wynieść ponad 10 km.

Przeciętna szybkość pszczoły to tylko 24 kilometry na godzinę.

Pszczoła lotna wylatuje 7-15 razy dziennie. Przerwy między lotami wynoszą ok. 5 min. Czas trwania lotu to ok. 25-45 min. Pszczoła podczas lotu zużywa 2 mg cukru/1 km.

Pszczoła posiada „zegar czasowy”, który mówi jej o jakiej porze dana roślina „mioduje”.

Podczas jednego „kursu” po nektar pszczoła odwiedza 50-100 kwiatów. O tym jak wielką rolę spełniają pszczoły przy zapylaniu roślin może świadczyć fakt, że na zebranie 1 kg miodu odwiedzają prawie 8 500 000 kwiatów akacji, 4 200 000 kwiatów eksparcety lub 20 milionów kwiatów koniczyny.

Żeby napełnić wole miodowe (50-60 mm3) pszczoła odwiedza 15-100 kwiatków. Dla wyprodukowania 1 kg miodu pszczoła musi zebrać ok. 3 kg nektaru (60 000 napełnień wola) i przy średniej długości lotu 800 m musi pokonać trasę 40 000 km (jedno okrążenie kuli ziemskiej).

Zbieraczki nektaru muszą wykonać aż 20 000 lotów aby zebrać 1 litr słodkiego surowca, z którego powstanie 150 g dojrzałego miodu.

Żeby wyprodukować 0,3 kg miodu, pszczoły muszą przelecieć 88 500 km i usiąść na 2 mln kwiatów

Pszczoła robotnica może wyprodukować w swoim życiu miód w ilości 1/12 łyżeczki od herbaty.

Na trzeciej parze odnóży mają koszyczki służące do przenoszenia pyłku. Jeden ładunek pyłku to efekt odwiedzin ok. 100 kwiatów. 20 ładunków wypełnia jedną komórkę plastra.

Pszczoły miodne nie rodzą się z wiedzą, jak produkować miód. Uczą ich tego w ulu starsze pszczoły.

Pszczoły widzą wszystkie kolory z wyjątkiem koloru czerwonego.

W ciągu ich 6-8 tygodni życia, robotnica pszczoła będzie latać na odległość równą 1,5-krotności obwodu Ziemi. Podczas chłodniejszych dni pszczoły pracownicze mogą żyć przez dziewięć miesięcy. Ale latem rzadko żyją dłużej niż sześć tygodni. Dosłownie przepracowują się na śmierć.
Niesamowite prawda ?

Jeżeli chcecie się więcej dowiedzieć o pszczołach i pszczelarstwie serdecznie polecam książki Pana Jacka Nowaka „Pszczoły” i „Pszczelarstwo” dostępne w sklepiku Pasieki Barć w Kamiannej KLIK

MIÓD

Miód powinno podawać się na zimno lub do ostudzonej herbaty lub wody drewnianą łyżeczką albo drewnianym nabierakiem. Wysoka temperatura obniża wartość odżywczą miodu – już w 45°C rozkładają się zawarte w nim cenne enzymy.
Już w starożytnym Egipcie miód służył pielęgnacji urody. Znane są jego właściwości nawilżające, rozjaśniające i uelastyczniające skórę.
Prawidłowo przechowywany miód nie ma terminu ważności. Co ciekawe w egipskich piramidach znaleziono gliniane naczynia z miodem, który miał zachowane wszystkie swoje składniki.
W Polsce najstarsze ślady bartnictwa pochodzą sprzed 2 tysięcy lat.
Staropolskim napojem alkoholowym jest miód pitny: dwójniak lub trójniak. Pito go na dworach szlacheckich i zamku królewskim na Wawelu. Dzisiaj również można znaleźć je na półkach sklepowych, choć nie są już tak bardzo popularne.

Pszczoły budują okrągłe cylindry. Dopiero po ogrzaniu do 40°C wosk zaczyna być płynnym i przybiera najbardziej energetycznie oszczędną formę sześciokąta.
Na jednej ramce może mieścić się aż 6 500 komórek

Litr miodu waży od 1,38 do 1,45 kg. W słoiku 0,9 l mieści się około 1,25 kg miodu.

Miód jest o 25% słodszy niż cukier.
100 g miodu akacjowego zawiera 310 kcalorii, jedna łyżeczka to 18 kalorii.

Miód wykorzystywany był do usuwania skutków choroby popromiennej dzieci z pod Czarnobyla w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Taki ośrodek dział w miejscowości Kamianna niedaleko Krynicy Zdrój.

Warto również wybrać się do Kamiannej na opowiadania Pana Jacka o rodzinie pszczelej i miodach, pomedytowanie w fajnym miejscu i oczywiście na degustację miodów, także tych pitnych jeżeli nie prowadzicie samochodu w tym dniu. Nasza relacja z tego miejsca jest TUTAJ.

Miodowy napój na zdrowie i piękną cerę:
Wieczorem w szklance ciepłej wody rozpuszczamy łyżeczkę miodu. Rano dodajemy kilka kropli soku z cytryny. Taki napój rano świetnie nawadnia, ale też zawiera wiele enzymów i witamin.

Przepis na naturalny izotonik:
Naturalny i supertani izotonik z miodu ( z miodem leśnym sprawdzi się świetnie również na kaca) wystarczy wieczorem łyżkę miodu wymieszać w pół litra ciepłej ( nie gorącej) wody, dodać szczyptę soli i sok z ćwiartki cytryny. Smaczny, bez barwników i innych udziwnień.

www.themomentsbyela.pl - O PSZCZOŁACH I MIODZIE...
www.themomentsbyela.pl - O PSZCZOŁACH I MIODZIE...
www.themomentsbyela.pl - O PSZCZOŁACH I MIODZIE...
www.themomentsbyela.pl - O PSZCZOŁACH I MIODZIE...
Continue Reading