RUSTYKALNE CIASTO ZE ŚLIWKAMI

theMOMENTSbyELA - Placek śliwkowy

Na dworze wirowały dziś w powietrzu pierwsze płatki śniegu. Niby nic nadzwyczajnego, w końcu jutro już grudzień. Zrobiło się przez chwilę klimatycznie, tak że pasują już rozwieszone ozdoby mikołajkowe.
W domu ciepła herbata z cytryną, a za oknem zimno się zrobiło. Do tej herbaty pasowałoby coś smacznego, z cynamonem i owocami. Najlepsza byłaby szarlotka, ale mieliśmy za mało jabłek, za to trochę śliwek. Zrobiłam ciasto ze śliwkami, takie najprostsze z możliwych. Smaczne, pachnące zimowymi wieczorkami. Będzie super do grzańca.
SKŁADNIKI:
100 g margaryny lub masła
100 ml mleka roślinnego
2 jajka
200 g maki poznańskiej
125 g mąki orkiszowej ( najlepiej pełnoziarnistej)
50 g cukru trzcinowego
1 łyżeczka sody
szczypta soli

1/2 kg śliwek ( mogą być mrożone )
4 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżeczka cynamonu

Margarynę zmiękczyć w temperaturze pokojowej. Mleko wymieszać z jajkiem. Składniki suche połączyć ze sobą: mąkę, sodę, cukier i sól. Do suchych składników wlać mokre i margarynę. Wszystko razem zagnieść. Rozwałkować na pergaminie. Ciasto posypać cynamonem. Śliwki należy zacząć układać od zewnątrz, zostawiając około 4 cm na zawinięcie. Posypać cukrem i zawinąć ciasto na śliwki. Wstawić do rozgrzanego piekarnika do 190 stopni na 40 minut.

SMACZNEGO !!!

www.themomentsbyela.pl - Wspomnienia w podarunku

www.themomentsbyela.pl - Wspomnienia w podarunku

www.themomentsbyela.pl - Wspomnienia w podarunku

www.themomentsbyela.pl - Wspomnienia w podarunku

Continue Reading

LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

Na dworze piękna pogoda. Nie jest już tak gorąco, dlatego super pracuje się w ogrodzie. Korzystam z mam nadzieję nie ostatnich promieni słonecznych. Letnio jesienne popołudnia i wieczory w kolorze złota są rewelacyjnie. W ogrodzie możemy przesiadywać godzinami, spotykać się ze znajomymi, delektować się smakami lata i jesieni i tak zwyczajnie cieszyć się że pogoda nas rozpieszcza. Z przyjemnością wspominamy naszą małą wycieczkę, kiedy w Małopolsce mogliśmy się poczuć jak w zakątku Prowansji. Zdjęcia tutaj. Moje ulubione lawendy jeszcze trochę kwitną w naszym ogrodzie. Lawendowe kwiatki posłużą mi do dzisiejszego poczęstunku. Orzeźwiająca lemoniada i ciasteczka z kwiatkami lawendy idealnie sprawdzają się na niezobowiązujące, spontaniczne spotkania i niespiesznie przeprowadzanie rozmowy z tłem promieni zachodzącego słońca.

LAWENDOWA LEMONIADA:
1 1/2 cytryny
1 litr wody
pęczek lawendy
1 łyżka syropu z agawy
kostki lody
limonka i mięta do dekoracji

Opłukaną lawendę zanurzamy w wodzie i ostawiamy do lodówki przynajmniej w zamykanym słoju na 5 godzin. Cytrynę wyciskami i łączymy z wodą, podobnie jak pozostałe składniki. Do szklanej karafki wkładamy limonkę lub plastry cytryny oraz gałązki mięty i zalewamy lemoniadą. Podajemy z lodem.

LAWENDOWE CIASTECZKA:
80g oleju koksowego lub masła
50 ml mleka migdałowego
70g cukru kokosowego
szczypta soli
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
50g płatków owsianych
50 g płatków jaglanych
180 g mąki pełnoziarnistej orkiszowej
3 łyżeczki suszonych kwiatów lawendy
Płatki owsiane i jaglane miksujemy w blenderze aż zrobią się dość miałkie. Wszystkie składniki zagniatamy. Na końcu dodajemy lawendę. Na blasze wyłożonej pergaminem wykładamy kuleczki i przygniatamy je pieczątką do ciastek. Pieczemy w temperaturze 190 stopni przez około 25 – 30 minut

SMACZNEGO !!!

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

www.themomentsbyela.pl - LAWENDOWE POŻEGNANIE LATA

Continue Reading

NAJPYSZNIEJSZA ZUPA POMIDOROWA Z RYŻEM

Trochę mnie ostatnio nie było. Z przypadku zrobiłam sobie detoks od komputera. Więcej czasu spędziłam na świeżym powietrzu w najmilszym towarzystwie. Dużo eksperymentowałam w kuchni w stronę wege i chyba nam to wyszło na zdrowie.
Teraz mamy taką obfitość świeżych warzyw i owoców, że nie ma najmniejszego sensu korzystać z gotowców. Smak i zapach dań przygotowanych z pachnących pomidorów i ziół nie da się zastąpić niczym innym. Tak właśnie powstała nasza dzisiejsza zupa. Przesiąknięta aromatem pietruszki, czosnku i i tego czegoś nieuchwytnego co powstaje na miejscu z własnego ogródka.

Składniki:
5 podłużnych pomidorów
1 cebula
2 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki
6 listków bazylii
oliwa z oliwek
sól, pieprz
pół szklanki brązowego ryżu
śmietanka kokosowa

Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie. Z brązowym zejdzie około pół godziny więc nastawiam go jako pierwszy. Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki. Cebulkę i czosnek delikatnie podsmażamy do zeszklenia, a potem dokładamy pokrojone w kostkę pomidory i dusimy na małym ogniu. Dolewamy szklankę wody i gotujemy aż całość zacznie bulgotać. Teraz czas na bazylię, sól i pieprz. Na końcu blendujemy zupę. Ryż już powinien być miękki, odcedzamy go.
Zupę podajemy z ryżem i dekorujemy dużą ilością natki pietruszki i śmietanką kokosową.
Podana zupa pięknie wygląda , a smakuje jeszcze lepiej.

Continue Reading