Stare samochody i wyborne wina w Tuchowie

Bardzo lubię odwiedzać niewielkie targi i wystawy lokalnych producentów wspaniałych produktów spożywczych. Często są to małe, rodzinne przedsiębiorstwa lub stanowią działalność hobbystyczną. Produkowane sery, wina, placki sodowe, domowe przetwory czy zupełnie coś innego jest zawsze wysokiej jakości, a producenci dbają o każdy szczegół, aby produkt smakował wyśmienicie. W ten weekend brałam udział w Tuchovinifest w Tuchowie. Jak można wnioskować, tym razem poszukiwałam wyśmienitych win. Szczególnie do gustu przypadły mi wino różowe wytrawne z nutą truskawki z Winnicy Rodziny Steców z Tuchowa, wino czerwone wytrawne i wino różowe wytrawne z Winnicy Braci Zagórskich z Gromnika, wino białe wytrawne z Winnicy Zagórscy, wino czerwone wytrawne z Winnicy Zawisza z Wesołowa i wino czerwone wytrawne Winnicy Goja z Balic. Ciekawie też zapowiadają się laureaci tegorocznego tuchowskiego konkursu Winnica Vetus z Brzezin. Zakupione wyborne wina wystarczą mi na dłuższy czas. Szkoda tylko, że organizatorzy nie zadbali, aby można było w cywilizowanych warunkach delektować się zakupionymi wspaniałościami w gronie przyjaciół.

Wino wymaga odpowiedniej oprawy oraz temperatury podawania. Wina słodkie 6-8 °C, lekkie wina białe 8-10 °C, wina różowe i lekkie wina czerwone 10 – 12 °C, czerwone wina średniej budowy 14 – 17°C i pełne, złożone i wysoko gatunkowe jak bordeaux 17-18°C. Wina dobrze jest też otworzyć na chwilę przed podaniem, aby go napowietrzyć. Zachęcam was do zapoznania się z kulturą podawania wina, zobaczycie jak zmieni to wasze odczucia podczas degustacji.  Jakie są wasze ulubione wina ?

Drugim torem atrakcji był zlot zabytkowych pojazdów „Wehikuł czasu”. Licznie przybyły przepiękne samochody i motocykle szczególnie zainteresowały męską część widowni. Bardzo gratuluje właścicielom, którzy dbają o swoje cuda oraz tym, którzy dokładają wiele pracy, żeby przywrócić do dawnej świetności pojazdy o których nie tak dawno chcieliśmy zapomnieć.

 

Continue Reading

CHLEB PSZENNO – ŻYTNI NA ZAKWASIE

Chleb pieczony w domu jest zdrowy i pyszny, szczególnie kiedy zawiera dużą ilość otrębów i nasion. Na początku zajmie to trochę czasu, jednak za każdym razem będzie coraz lepiej. Na początku proponuję chleb z dodatkiem drożdży, jednak w miarę eksperymentów przejdziemy do wypieków na samym zakwasie.
Zapach pieczonego chleba w domu tworzy atmosferę.

Robimy zakwas: najlepiej zacząć prace rano albo wieczorem i przez 5 dni wykonywać te same czynności. Zaczynam wieczorem. Garść mąki mieszam z taką samą ilością wody, aby powstało ciasto przypominające konsystencją ciasto naleśnikowe, przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce.  Rano mieszam, a wieczorem dokładam garść mąki i tyle samo wody i mieszam.  Szóstego dnia w końcu można przystąpić do pieczenia naszego chleba. Chleb najlepiej piec co trzeci dzień, dlatego też w misce zostawiam część zakwasu i powtarzam te same czynności z dokarmianiem zakwasu przez kolejne dni. Jeżeli nie planujemy pieczenia chleba przez kilka dni zakwas należy włożyć do lodówki, jednak nie można go zakręcić w słoiku, musi mieć dostęp do powietrza. W niskiej temperaturze zakwas zostaje uśpiony. W takich warunkach przeżyje 7 dni bez dokarmiania. Siódmego dnia należy wyjąć go z lodówki, poczekać aż nabierze temperatury pokojowej, dołożyć garść maki i tyle samo wody, zamieszać i odczekać 12 godzin. Można go użyć lub znowu włożyć do lodówki do leżakowania.

Pieczemy chleb: mieszam ze sobą: 3 kubki mąki żytniej, 2 kubki mąki pszennej z otrębami i jeden kubek mąki chlebowej, 2/3 przygotowanego zaczynu i 4 dag drożdży rozpuszczonych w ok 2,5  kubkach ciepłej wody, płaską łyżkę soli i szczyptę cukru. Wszystko razem zagniatam przez chwilę. W razie potrzeby należy dodać jeszcze trochę ciepłej wody aby ciasto nie było zbyt zbite. Dodaję czarnuszkę lub zioła. Wałkuje w dwa rulony, wkładam do blaszki i zostawiam na godzinę do wyrośnięcia. Chlebek piekę w temperaturze 190 stopni przez 55 minut. Pieczenie jest zakończone gdy spód chleba jest przyrumieniony.

Smacznego!!!

Continue Reading