Solco au Naturel

W dalszym ciągu poszukuję polskie marki wytwarzające naturalne kosmetyki. Tym razem odwiedzając baseny termalne w gablotce natknęłam na produkty Solco au Naturel  i informację, że firma nawiązuje do tradycji naturalnego dbania o zdrowie i urodę. Produkcja kosmetyków ulokowana jest w Łapczycy niedaleko Krakowa, gdzie od XIII wieku działały polne warzelnie produkujące sól z wydobytej solanki. Do tej malej miejscowości po niemal ośmiuset latach powróciła działalność warzelnicza. Wydobywane solanki są podstawowym surowcem do produkcji Bocheńskiej Leczniczej Soli Jodowo-Bromowej oraz stanowią filar testowanej linii.  Dzięki wykorzystaniu naturalnych składników jak właśnie sól jodowo-bromowa, wyłącznie delikatnych, naturalnych składników w kosmetyki dbać o relaks i urodę.

Mleko kozie do starożytności stosowane było jako środek kosmetyczny również przez królową Kleopatrę, dzięki któremu zawdzięczała alabastrową skórę. Sekret upiększających właściwości tkwi w jego składzie: białkach, witaminach, trójglicerydach i kwasach tłuszczowych. Białka i witaminy odżywiają skórę, trójglicerydy i kwasy tłuszczowe pomagają utrzymać optymalny poziom pH skóry oraz działają antybakteryjnie. Efekt idealnego nawilżenia kozie mleko zawdzięcza obecności kazeiny. Proteiny mleczne pobudzają do produkcji kolagenu odpowiedzialnego za jędrność i gładkość skóry.  Peptydy przyczyniają się do utrzymania jedwabiście gładkiej skóry tworząc na jej powierzchni cienki naturalny film. Szkoda, że kozie mleko jest takie drogie :).

Mleka do kąpieli Solco au Naturel z dodatkiem koziego mają za zadanie oczyszczać, nawilżać i ujędrniać skórę. Przeznaczone są do częstego stosowania, szczególnie polecane dla skóry przesuszonej. Proteiny w białku wpływają na kolagen opóźniając efekty starzenia skóry.  Mleka dostępne są w kilku wersjach zapachowych wzbogaconych drobną nutą olejków eterycznych w tym White SPA z płatkami róży z nutą wanilii i słodkich migdałów, Cinamon & Orange, Cranberry, Black Kumin  oraz moja ulubiona wersja zapachowa Lavender. Odprężająca kąpiel po ciężkim, stresującym dniu to czysta przyjemność. Gruboziarnisty proszek ładnie prezentuje się w słoiczku z metalową nakrętką z etykietka nawiązującą do ekologicznego szarego papieru. Opakowanie wystarczyło mi na dwa razy. Cena 59 zł/ 250 g

Do gustu bardzo przypadł mi również cytrusowy peeling solny. W skład którego wchodzą lecznicza bocheńska sól jodowo-bromowa oraz surowce z certyfikatem ECOCERT. Certyfikat ECOCERT potwierdza „czystość” roślinnych surowców, które zostały wytworzone na kontrolowanych uprawach ekologicznych, a do ich produkcji nie użyto chemicznych środków ochrony roślin i nawozów sztucznych, jak również nie testowano ich na zwierzętach. W pełni popieram politykę firmy zmierzającą w stronę ekologii i nie wykorzystywaniu zwierząt w badaniach laboratoryjnych.  Kompozycja zapachowa umila czas zapachem dzikich owoców cytrusowych, wprowadza w pozytywny i energetyczny nastrój od początku dnia. Peeling jest dość delikatny jednak poprawia krążenie krwi i odmładza skórę poprzez swoje właściwości. Oleje ze słodkich migdałów i olej jojoba nawilżają, zmiękczają i uelastyczniają skórę. Delikatna warstwa olejku pozostawiona na skórze nie tylko wpływa kojąco na skórę, ale również pięknie pachnie.  Kosmetyk znajdziemy w opakowaniu pasującym do wszystkich serii firmy. Cena 49zł/200 ml.

Linia bambusowa ma w założeniu silnie nawilżyć i uelastycznić skórę oraz działać regenerująco i energetyzująco. Szczególnie polecana jest do skóry suchej i wrażliwej. Wybrałam bambusowy balsam do ciała. Naturalny kompleks z peruwiańskiego drzewa Tara w połączeniu z kwasem hialuronowym mają długotrwale nawilżać skórę, wygładzać ją i pomagać w zachowaniu zdrowego wyglądu. Baza balsamu oparta jest na maśle Shea, maśle kakaowym i glicerynie, które odżywiają i zmiękczają skórę nadając jej elastyczności. Po użyciu balsamu skóra jest rzeczywiście miękka i delikatna.  Lekki orzeźwiający zapach pozostaje na skórze przez kilka godzin. Produkt również jest zapakowany w elegancki słoiczek. Cena 59zł/200 g.

Produkty Solco au Naturel dostępne są tylko w salonach SPA i dobrych gabinetach kosmetycznych..

Kosmetyki zdobyły nagrody „Doskonałość Roku” Twojego Stylu i „Best Beauty Buys” Magazynu In Style.  Firma współpracuje z najbardziej prestiżowymi gabinetami kosmetycznymi i salonami SPA w Polsce.

Continue Reading

SCHMIDT`S NATURAL DEODORANT

Naturalne kosmetyki do pielęgnacji ciała coraz częściej wkraczają nie tylko do mojej łazienki.   Zdrowy styl życia ma coraz więcej naśladowców. Poszukujemy już nie tylko zdrowej żywności, ale też kosmetyków, które spełniają swoje zadanie, miło i naturalnie pachną, a przede wszystkim nie szkodzą w dłuższej perspektywie.

Odkryciem dla mnie były dezodoranty antyperspiracyjne produkowane w Porltland, USA. Produkty Schmidt`s są przed wszystkim skuteczne. Zawarta formuła naturalnie i szybko neutralizuje wilgoć i zapach. Nie brudzi ubrań.  Pięknie pachną naturalnymi aromatami ziół: czystym zapachem naturalnej lawendy i szałwii, bergamotki i limonki, drzewa cedrowego i jałowca, a dla wybrednych jest też wersja bezzapachowa. Do wyboru mamy dwa rodzaje opakowań: w sztyfcie i w słoiczku, kosmetyki różnią się znacznie konsystencją, ale ich skuteczność jest taka sama. Zawartość pojemniczka nie jest tłusta i nie klei się,  nie zawiera almuminium, parabenów, glinu, ftalanów i glikolu propylenowego, które szkodzą naszemu zdrowi na potęgę.

Produkty nie były testowane na zwierzętach, dodatkowo firma posiada certyfikaty Vegan & Cruelty-free,  Gluten-free, a dodatkowo uczestniczy w Programie Leaping Bunny.

W zasadzie jedynym mankamentem  jest konieczność zakupu w USA i dosyć długi czas oczekiwania na przesyłkę.

Continue Reading

L’BIOTICA PROFESSIONAL THERAPY COLOUR

Lbiotica

Klientki w Polsce cenią coraz bardziej kosmetyki wysokiej jakości, a dodatkowo  bezpieczne dla zdrowia. Wiosna to czas kiedy nasze włosy zaczynają być bardziej narażone na promieniowanie słoneczne, wolne rodniki, wiatr i zabiegi fryzjerskie, a przy tym muszą wyglądać na zdrowe i zadbane.  Poszukując kosmetyków przyjaznych naturze natknęłam się na firmę L`biotica, wytwarzająca wysokiej jakości naturalne dermokosmetyki .
L`biotica Professional Therapy Colour to zestaw szamponu i maski do włosów.

Producent zapewnia:

Szampon przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji włosów po koloryzacji  osłabionych zabiegami fryzjerskimi. Zawiera Complex Colour Booster chroniący kolor. Ochronny film dla włókna włosa osłaniający przed uszkodzeniami spowodowanymi działaniem  promieniowania ultrafioletowego i wolnych rodników. Polimery zapewniają regenerację i odbudowę włosa.

Ekspresowa maska odżywcza przeznaczona jest do codziennego stosowania do włosów po koloryzacji i zabiegami fryzjerskimi. W skład maski wchodzą Complex Colour Booster, keratynę, olej jojoba, olej makadamia i filtr UV. Składniki zostały skomponowane w sposób, aby zapobiegać łamaniu i rozdwajaniu włosów, a tym samym  nadając zdrowy połysk..

Dla mnie zestaw jest świetny. Subtelna kolorystyka opakowania zachęca do jego zastosowania. Wygodne w użyciu dozowniki zapewniają optymalną aplikację zawartości tubki. Tak szampon jak i odżywka pięknie pachną. Delikatny zapach utrzymuje się na włosach jeszcze przez jakiś czas po myciu. Od pierwszego użycia włosy są dobrze oczyszczone, nawilżone i łatwo się je rozczesuje.  Są delikatne i miłe w dotyku, ładnie się błyszczą. Odżywka nie obciąża włosów, które jednak się nie puszą po ich wysuszeniu. Bardzo ważne dla mnie jest również to, że kosmetyki nie zawierają parabenów i  nie były testowane na zwierzętach. Obydwa produkty sprostały moim oczekiwaniom, a biorąc pod uwagę, że moje włosy są dosyć wymajające w stosunku do kosmetyków zestaw  L`biotica Professional Therapy Colour pozostanie ze mną na dłużej.

 

 

Continue Reading