SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU

O zdrowotnych walorach kwiatów dzikiego bzu mówi się coraz więcej. Zresztą wiele zakurzonych naturalnych sposobów leczenia przywraca się do łask. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo naturalne jest nam bliskie i sprawdzone przez stulecia.

Wspomniane już kwiaty dzikiego bzu świetnie sprawdzają się podczas grypy czy przeziębienia, działają napotnie, antywirusowo, chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych, działają wykrztuśnie, napotnie, ale też wzmacniają odporność, wychwytują wolne rodniki, przyspieszają przemianę materii, łagodzą stany zapalne skóry, wzmacniają naczynia włosowate i stabilizują krwioobieg, jak też działają moczopędnie. Zalet stosowania tych niepozornych kwiatków jest o wiele więcej.

Teraz jest idealny czas na zbiory kwiatów, koniecznie daleko od szosy i miejsca oprysków. Dlatego dzisiaj zajęłam się zrobieniem syropu z kwiatów dzikiego bzu. Smakuje obłędnie, a do tego ma szereg właściwości zdrowotnych. Taki syrop w lecie idealnie sprawdzi się do zrobienia chłodzącej lemoniady z lodem, a w zimowe wieczory będzie idealnym dodatkiem do ciepłej herbaty.

SKŁADNIKI:
60 kwiatostanów dzikiego bzu
3 duże lub 4 małe cytryny
2 litry wody
1 kg cukru

Kwiaty obrywamy maksymalnie od gorzkich ogonków. Wkładamy do słoja i co jakiś czas przekładamy plastrami cytryny. Zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy pod ściereczką do następnego dnia.
Drugiego dnia wyciskamy przez gazę zawartość słoika i dodajemy cukier. Gotujemy tak długo, aż znikną szumy z cukru, a całość syropu zacznie delikatnie pyrkać, ale nie można go zagotować. Gorący przelewamy do słoików lub butelek, słoiki odwracamy wieczkiem do góry i czekamy, aż ostygnie.

SMACZNEGO !!!

www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU
www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU
www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU
www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU
www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU
www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU
www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU
www.themomentsbyela.pl - SYROP Z KWIATÓW DZIKIEGO BZU

Continue Reading

W KRYMINALNYCH KLIMATACH

W ostatnim czasie przeczytałam mnóstwo książek. Część z nich okazała się dość wciągająca, a część no cóż … Całkiem przypadkowo trafiło mi się sporo takich w kryminalnym klimacie. Nie są to co prawda nowości, jednak dopiero teraz znalazłam czas na ich przeczytanie. Kilka z nich wciągnęło mnie na długie godziny. Mam nadzieję, że wam również przypadną do gustu.

1. Pogromca lwów – Camilla Läckberg Bardzo mroczna historia, choć książka nie jest przerażająca. W styczniowy wieczór z lasu pod nadjeżdżającym samochodem ginie półnaga dziewczynka. Śledczy z przerażeniem odkrywają, że to zaginiona cztery miesiące wcześniej Viktoria, uczennica szkółki jeździeckiej. Ktoś ją brutalnie torturował i okaleczył. W tym samym czasie lokalna dziennikarka Erika bada sprawę tragedii rodzinnej sprzed lat. Zginął ojciec, a jego przebywająca w więzieniu żona ukrywa jakiś mroczny sekret. Coś się nie zgadza. Rozwiązanie rodzinnych sekretów będzie bardzo złożone.

www.themomentsbyela.pl - KSIĄŻKI

2. Świadek – Nora Roberts. Elizabeth jest niezwykle inteligentną i dobrze ułożoną uczennicą. Żyje według sztywnych zasad ustalonych przez matkę. Postanawia się przeciwstawić i spróbować choć przez chwilę być sobą. Zmienia image, kupuje nowe ubrania i wraz z koleżanką decyduje się na wypad do nocnego klubu. Poznany tam młody mężczyzna zwabia je do swojego domu. Niestety po tej nocy całe życie Elizabeth nieodwracalnie się zmienia. Dwadzieścia lat później Elizabeth ukrywa się pod fałszywym nazwiskiem w małym miasteczku. Tajemnicza Abigail wzbudza zainteresowanie miejscowego szefa policji. Co z tego wyniknie znajdziecie w książce.

www.themomentsbyela.pl - KSIĄŻKI

3. Krew na śniegu – Jo Nesbo Przedziwna mieszanka zbrodni i zauroczenia nie do końca odpowiednią osobą. Olav pracuje jako płatny morderca. Pewnego dnia dostaje dość dziwne zlecenie na kobietę. Zauroczył się kobietą, problem w tym, że jest ona żoną szefa, uwikłaną w romans z brutalnym mężczyzną. Czy Olav dobrze rozpozna sytuację i co z tego wyniknie?

www.themomentsbyela.pl - KSIĄŻKI

4. Dubler – Andrew Ross Sensacja z polskim akcentem w tle. W amerykańskim miasteczku szanowany policjant i jego rodzina zostają porwani. Napastnicy pod groźbą zabicia rodziny oczekują od niego dokumentów, których nie ma i nigdy o nich nie słyszał. Mężczyzna zaczyna odkrywać, że został wmanewrowany w międzynarodowe matactwa wywiadów i prywatnych interesów. Jak zakończy się wyprawa do Polski po tajemnicze dokumenty i co z tego wyniknie to już w książce.

www.themomentsbyela.pl - KSIĄŻKI

5. Kruche więzi – Lisa Unger Dla mnie ta książka pokazuje jak bardzo pogmatwane potrafią być rodzinne więzi i jak bardzo sekrety z przed lat potrafią niszczyć obecne życie. Charline chce wyrwać się z małego miasteczka i zrobić karierę muzyczną. Po kłótni z matką ucieka z z domu, urywa się też z nią kontakt. Śledztwo toczy się bardzo opornie, aż do czasu kiedy za sprawą lokalnej dziennikarki pojawiają się przesłanki wskazujące na powiązanie ze zbrodnią z przed lat.

www.themomentsbyela.pl - KSIĄŻKI
www.themomentsbyela.pl - KSIĄŻKI
Continue Reading

O SEZONOWOŚCI I NAJPYSZNIEJSZYM CIEŚCIE UCIERANYM Z RABARBAREM

O sezonowości i lokalności produktów mówi się coraz więcej, że to ekologiczne, bo przecież nie zostawiamy śladu węglowego przez transport z drugiego krańca świata i tańsze, wyprodukowane na miejscu i znowu odpadają koszty dostawy. Na szczęście w maju mamy już całkiem przyjazny asortyment świeżych warzyw i zaczynają się pierwsze owoce.
Z warzyw mamy szparagi, szczypiorek, natka pietruszki, sałaty, botwinka, rzodkiewka, czosnek, rabarbar i zaczynają się truskawki.
Przepisy na przepyszną zupę botwinkę można znaleźć tu KLIK , botwinkowe kaszotto tu KLIK, natomiast ze szparagów mamy tartę ze szparagów i jajecznicę ze szparagami KLIK i oczywiście tartę z musem rabarbarowym KLIK.
Smak rabarbaru kojarzył mi się zawsze z początkiem upalnych dni. Słońce ogrzewało buzie, a w kuchni unosił się zapach delikatnie kwaskowego rabarbaru, takiego świeżutkiego prosto z grządki. Dzisiaj tak mnie jakoś naszło na takie najzwyklejsze ciasto z rabarbarem, dokładnie takie jak jedliśmy w dzieciństwie, posypane cukrem pudrem. Delikatnie, rozpływające się w buziach, przełamane kwasowością łodyg rabarbarowych. W przerwie od zabaw nie potrzeba było już nic innego, no może z wyjątkiem kompotu z rabarbarem.
W zasadzie ciasto jest banalne, a przy pomocy miksera nie wymaga prawie wcale nakładu pracy. Zaczynamy.

SKŁADNIKI:
25 dag oleju kokosowego (1 szklanka innego oleju roślinnego)
50 dag mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
6 jaj zerówek
3 łyżki śmietanki kokosowej
2 płaskie łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
70 dag rabarbaru

Olej, cukier i jajka miksujemy do uzyskania białawej konsystencji. Dokładamy mąkę zmieszaną z sodą, proszkiem do pieczenia i śmietankę. Rabarbar obieramy i kroimy w centymetrowe kawałeczki.

Blaszkę wykładamy papierem. Wylewamy równomiernie ciasto. Rabarbar równomiernie rozkładamy na wierzchu ciasta. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 50 minut. Sprawdzamy drewnianym patyczkiem czy jest upieczone.

Podajemy posypane cukrem pudrem lub solo.

Smacznego !!!

www.themomentsbyela.pl - O SEZONOWOŚCI I NAJPYSZNIEJSZYM CIEŚCIE UCIERANYM Z RABARBAREM
www.themomentsbyela.pl - O SEZONOWOŚCI I NAJPYSZNIEJSZYM CIEŚCIE UCIERANYM Z RABARBAREM
www.themomentsbyela.pl - O SEZONOWOŚCI I NAJPYSZNIEJSZYM CIEŚCIE UCIERANYM Z RABARBAREM

Continue Reading