LANCKORONA

Zdjęcia z pracami z Lanckorony zobaczyłam jakiś rok temu i chociaż to przepiękne miejsce znajdujące się około 30 km od Krakowa jakoś zawsze tak schodziło. Trochę głupio bo mamy tu dość niedaleko i czasem prościej wybrać się gdzieś za granicę, a takie lokalne perełki pozostają nieodkryte. W ostatnią sobotę szybka decyzja – jedziemy.
Na miejscu przygrywała muzyka myśliwska, a panie z koła gospodyń oferowały chrzanówkę, grochówkę i pajdę chleba z ogórkiem kiszonym. Chrzanówka pycha.
Najpierw postanowiliśmy pospacerować między starymi domkami. Wieś zachowała oryginalną zabudowę z drugiej połowy XIX wieku. Panuje tu niesamowity klimat wiejskiej sielanki z dawnych lat. Drewniane płoty porastają malwy, osty czy lawenda. Każdy ogródek jest  dopieszczony w każdym calu. Warto tu przyjechać żeby odpocząć, delektować się ciszą i leniwym spokojem. Na jednym z zaułków zobaczyliśmy tabliczkę ze strzałką na ruiny zamku. Na wzgórze prowadziła dość kręta droga w otoczeniu drzew. Wieczorem kiedy lampy zaczną rzucać delikatne światło można się tu spacerować aż do późnych godzin nocnych.
Zaciekawiła mnie lokalna ceramika, zauroczyłam się ciemnymi ręcznie wykonywanymi  filiżankami i misami. Wstąpiliśmy też na kawę,  schłodzone wino i domowe ciasto do Cafe Arka. Wystrój jest kapitalny, ale moim zdaniem lepiej posiedzieć w kamiennym ogrodzie albo pod altaną w otoczeniu kwiatów i zieleni. Trafiliśmy do pracowni rękodzieła gdzie kupiłam anioła na szczęście.
Planuję wrócić tu jesienią kiedy babie lato będzie rozwieszone między płotami i roślinnością, a drobne kropelki rosy połyskiwać będą w promieniach wschodzącego słońca.

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

themomentsbyela.pl - LANCKORONA - 2018

Continue Reading

MAGIA FIOLETU W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

Czary w Dolinie Chochołowskiej zaczynają się z pierwszymi ciepłymi promykami słońca. Spod śniegu wyłaniają się małe, lekko niepozorne kwiatki, to krokusy. W pewnym momencie cała dolina jest usłana milionami małych  cudów natury. Na tle zaśnieżonych szczytów wyglądają bajecznie, jakby całą dolinę usłano kobiercem delikatnie połyskującą krokusowym fioletem. To trzeba zobaczyć.

Od kilku lat tradycją stała się dla nas wyprawa do Doliny Chochołowskiej. Dokładny opis trasy opisałam TUTAJ. Na szlaku jesteśmy o 6.15, nie ma tłoków, ale jest już sporo turystów. Do kasy nie ma jeszcze kolejki. Oszronione i zamknięte kwiaty, też wyglądają niesamowicie. Koło 9.00 kiedy pierwsze ciepłe promienie słońca ogrzewają zbocza doliny rozpoczyna się magia. Wszystkie kwiatki rozwijają pączki w kierunku słońca, robi się jeszcze bardziej fioletowo. Z ławeczek koło kapliczki jest najlepszy widok, można tu siedzieć godzinami. Jeszcze tylko kawa w schronisku i wracamy tą samą ścieżką, chcemy jeszcze trochę nacieszyć się widokiem.

Mieliśmy rację, żeby wyjść tak wcześnie. Przestaje być cicho. Napierają tłumy, trudno czasem wyminąć się na niezbyt wąskiej ścieżce. Miejmy nadzieję, że krokusy ocaleją.


themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

themomentsbyela.pl - Magia Fioletu w Dolinie Chochołowkiej

fot. Łukasz Kwiek

Continue Reading

PIELĘGNACJA DŁONI

Mróz, duże zmiany temperatury i suche powietrze w pomieszczeniach podrażniają i wysuszają delikatną skórę dłoni. Bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego kremu do rąk.  Dzisiaj postaram się pokazać moich ulubieńców, którzy sprawdzają się już od dłuższego czasu. Pierwszymi są kremy do rąk z linii Shea Line marki The Secret Soap Store. Cala linia kremów oparta jest na mieszance stworzonej z masła Shea, oliwy z oliwek, soku z cytryny, oleju avocado, borowiny, aloesu i protein pszenicy. Substancje te dzięki zawartości witamin A,E,F i roślinnych tłuszczy, posiadają właściwości doskonale zmiękczające skórę i łagodzące podrażnienia. Wzmacniają strukturę międzykomórkową, płaszcz hydrolipidowy skóry i i doskonale chronią przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych również dzięki naturalnym filtrom UVB. Z bogatej oferty wybrałam trzy: z zieloną herbatą, trawą cytrynową i limonką z miętą. Wybór kierowany  był raczej na podstawie zapachu, a po przetestowaniu wydaje mi się, że działają bardzo podobnie. W opakowaniu z ekologicznego papieru znajdziemy metalową tubkę, stylizacją przypominającą rodem z PRLu, która zawiera delikatną, mleczno białą, lekko pachnącą zawartość. Kremowa konsystencja kremu szybko wchłania się w skórę, pozostawiając ją dobrze odżywioną, wygładzoną i elastyczną. Delikatny, świeży zapach pozostaje na dłoniach jeszcze przez dłuższą chwilę. Krem jest bardzo wydajny, wystarczy użyć odrobinkę. Tubkę z limonką i miętą ze względu na lekko chłodzący zapach zostawię sobie na wiosenne dni. Kremy z linii Shea Line nie zawiera parabenów, ftalanów, pochodnych ropy naftowej i substancji z upraw modyfikowanych genetycznie.Produkty marki The Secret Soap Store produkowane są w Małopolsce. Cena 80 ml opakowania to 38,50 zł, a wersji do torebki 30 ml to 15,90 zł

Drugim kosmetykiem do rąk, który używam już od bardzo dawna jest Bawełniany krem do rak z proteinami jedwabiu marki Barwa. Zawartość oleju bawełnianego delikatnie nawilżającego, protein jedwabiu regenerujących warstwę lipidową, gliceryny nawilżającej skórę, alantoinę kojącą i łagodzącą podrażnienia krem świetnie wpływa na dobrą kondycję skóry. Delikatna konsystencja dobrze się wchłania pozostawiając gładką, elastyczną i delikatnie pachnącą skórę. Pomimo niskiej ceny jakościowo krem może śmiało konkurować z innymi o wiele droższymi kosmetykami, co zostało potwierdzone nagrodą Doskonałość Roku 2015 Twojego Stylu. Produkty marki Barwa produkowane są w Krakowie. Cena za 100 ml to 4,00 zł.

 

 

Continue Reading