ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

Domowe słodkości są najlepsze kiedy poczujemy potrzebę na coś słodkiego albo kiedy koleżanki zadzwonią że za chwilę będą. Zawsze staram się przygotować coś lekkiego i zdrowego dla tych których bardzo lubię dlatego tym razem po szybkim przeglądzie zrobiłam pralinki otaczane herbatą matcha. Robi się je dosłownie kilka minut. Świetnie sprawdzą się też na wielkanocnym stole jako alternatywa dla słodkich wypieków.
Wyglądają niesamowicie wiosennie, a w środku kryją same skarby: błonnik, pestki i troszkę owoców.

SKŁADNIKI:
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki orzechów włoskich
1/2 szklanki płatków migdałowych
1/2 szklanki pestek słonecznika
5 suszonych fig
3 łyżki oleju kokosowego
1/2 małego banana
1/4 limonki
1 łyżeczka miodu lipowego
herbata matcha
Suche składniki blenujemy, dodajemy olej, miód, sok z ćwiartki limonki i połowę porcji banana, jeżeli masa będzie zbyt sucha dodajemy resztę. Figi kroimy w drobną kosteczkę i mieszamy z masą. Schładzamy co najmniej godzinę w lodówce.Formujemy kule i obtaczamy je w herbacie matcha.

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

www.themomentsbyela.pl - ZIELONE PRALINY Z HERBATĄ MATCHA

Post powstał we współpracy ze sklepem internetowym Kuchnie Świata.

Continue Reading

POLĘDWICZKA W BIAŁYM WINIE Z SOSEM MIĘTOWYM I DZIKIM RYŻEM

Na dworze co prawda nie jest zbyt ciepło, ale wiosenne przebłyski coraz bardziej skłaniają do zmiany garderoby i przygotowywanych posiłków. Szukałam smaku który kojarzy się ze świeżością i co fajnie sprawdzi się na Wielkanocny obiad. Męska część rodziny przegłosowała została mięso. Polędwiczka duszona w białym winie z suszonymi morelami z miętowym sosem, dzikim ryżem i pachnącą lekko tropikalną sałatką smakują rewelacyjnie i dają uczucie świeżości na talerzu. Przygotowanie nie jest zbyt obciążające, wystarczy tylko żeby nic się nie przypaliło.
Mój przepis przygotowany jest na trzy porcje.
Dzisiejsze składniki wybrałam w sklepie Kuchnie Świata.

kanadyjski dziki ryż
Mięso:
polędwiczka wieprzowa
szklanka białego wytrawnego wina
garść suszonych moreli
klasyczny sos miętowy
różowa sól himalajska średnioziarnista
pieprz w ziarenkach

Sałatka:
pół ogórka
pół winnego jabłka
mały zielony banan
ćwiartka cytryny
szczypior z cebuli
olej z miąższu awokado
kolorowy pieprz w ziarenkach

Mięso marynujemy w miętowym sosie co najmniej przez pół godziny.

W rozgrzanym naczyniu lub wysokiej patelni obsmażamy mięso z wszystkich stron. Zalewamy winem, dodajemy pół łyżeczki soli himalajskiej i pokrojone w kostkę morele. Przykrywamy pokrywką i dusimy na wolnym ogniu.

Szklankę dzikiego ryżu gotujemy według przepisu, zajmie to około 50 minut.

Powstały sos w naczyniu z mięsem blendujemy na gładką masę.

Ogórka, jabłko i banana kroimy w kosteczkę, skrapiamy sokiem z cytryny, polewamy olejem z miąższu awokado i dodajemy świeżo zmielony kolorowy pieprz. Posypujemy pokrojonym szczypiorem i mieszamy.

Polędwiczkę kroimy w plastry.

Na talerz wykładamy dziki ryż, plastry polędwiczki polane sosem miętowym, sałatkę i dekorujemy sosem z wina i moreli.
Smacznego !!!

www.themomentsbyela.pl - POLĘDWICZKA W BIAŁYM WINIE Z SOSEM MIĘTOWYM I DZIKIM RYŻEM

www.themomentsbyela.pl - POLĘDWICZKA W BIAŁYM WINIE Z SOSEM MIĘTOWYM I DZIKIM RYŻEM

www.themomentsbyela.pl - POLĘDWICZKA W BIAŁYM WINIE Z SOSEM MIĘTOWYM I DZIKIM RYŻEM

www.themomentsbyela.pl - POLĘDWICZKA W BIAŁYM WINIE Z SOSEM MIĘTOWYM I DZIKIM RYŻEM

www.themomentsbyela.pl - POLĘDWICZKA W BIAŁYM WINIE Z SOSEM MIĘTOWYM I DZIKIM RYŻEM

Post powstał we współpracy ze sklepem internetowym Kuchnie Świata.

Continue Reading

DYNIOWE BROWNIE

Dyni mamy teraz pod dostatkiem ze stałymi dostawami nowych główek :). Wykorzystuję je na wszystkie możliwe sposoby. Piękna, jesienna pogoda rozpieszcza nas do granic możliwości dlatego staramy się przebywać na dworze jak najwięcej, trochę na działce, a trochę na krótkich wyjazdach. Na takie wypady staram się przygotować coś smacznego co nie zajmuje zbyt wiele czasu i do tego jest lżejsze od tradycyjnych słodyczy, dlatego na wyjazd do Sandomierza ( relacja z wyjazdu TUTAJ ) wpadł mi pomysł na dyniowe brownie, pachnące cynamonem i czekoladą. Domowe ciasta są o wiele smaczniejsze niż kupne i kosztują bardzo mało. Zastanawiał się też nad wersją bezglutenową, ale to na razie jest w fazie testów 🙂

SKŁADNIKI:
2 szklanki wyciśniętej startej dyni
2 szklanki i dwie czubate łyżki mąki
4 jajka
0,5 szklanki oleju rzepakowego
5 łyżek miodu gryczanego
1 łyżeczka sody oczyszczonej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
5 łyżek kakao
1 łyżka cynamonu
szczypta soli
jabłko do dekoracji

Dynię obieramy, trzemy na drobnych oczkach i maksymalnie odciskamy. Jajka ubijamy mikserem z miodem. Powoli dodajemy olej, kakao, cynamon i dynię. Na końcu produkty sypkie. Ciasto wykładamy na dwie podłużne blaszki keksówki wyłożone pergaminem. Jabłko kroimy w drobne kawałeczki i posypujemy po wierzchu. Pieczemy około 50 minut w temperaturze 180 stopni.

SMACZNEGO !!!

www.themomentsbyela.pl - DYNIOWE BROWNIE

www.themomentsbyela.pl - DYNIOWE BROWNIE

www.themomentsbyela.pl - DYNIOWE BROWNIE

Continue Reading