SESJA W RZEPAKU

Robienie zdjęć sprawia nam niesamowitą frajdę. Interesujące miejsca można znaleźć czasami bardzo blisko domu, wystarczy tylko dobrze się rozglądać. Jadąc do znajomych zainspirowało nas pole rzepaku. Zatrzymaliśmy się i od razu wiedzieliśmy że to jest to. Musieliśmy tylko uważać na ciężko pracujące pszczółki. Miejsca starczyło dla wszystkich.
Robienie zdjęć w tak pięknym zapachu nie może się równać z niczym innym. Z miłym chęcią rozłożylibyśmy tam leżaki i zostali do wieczora.

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

www.themomentsbyela.pl - SESJA W RZEPAKU

Continue Reading

PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

Wycieczki do Doliny Chochołowskiej każdej wiosny stały się już naszym wiosennym rytuałem. Nie jest to jakoś wyczerpująca trasa, ale samo przejście ponad 16 kilometrów w otoczeniu przyrody i czystego powietrza staje się miłym wysiłkiem. Myśleliśmy, że wyjazd do Doliny Chochołowskiej w czasie kwitnienia krokusów już nam przepadł, ale korzystając z wolnego dnia we wtorek wybraliśmy się w trasę. Pogoda nie zapowiadała się rewelacyjnie, po drodze padał deszcz i wiał halny. Na szczęście na miejscu już nie padało. Wyposażeni we własny prowiant, czapki i nieprzewiewne kurtki ruszyliśmy na szlak.

To był najlepszy krokusowy wyjazd. O godzinie ósmej praktycznie nikogo nie było na szlaku, można było maksymalnie wsłuchiwać się w dźwięk strumyka, ptaków i wiatru. Na większości terenu doliny krokusów już nie było, ale można było znaleźć place gdzie śnieg stopniał później i kwiatki zakwitły chyba dla ostatnich turystów. W schronisku wolne stoliki, spokojnie można napić się herbaty i zjeść ciepły żurek.
Pusta Dolina Chochołowska oglądana z ławeczek koło kapliczki wygląda magicznie.
Najlepszym orzeźwieniem na trasie okazała się dla nas ekologiczna woda kokosowa. Rewelacyjnie uzupełnia elektrolity, gasi pragnienie i świetnie smakuje. Nasze wody kokosowe pochodzą ze klepu Kuchnie Świata.

A tak było na poprzednich naszych krokusowych wycieczkach 2016, 2017, 2018.

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

www.themomentsbyela.pl - PONOWNIE W DOLINIE CHOCHOŁOWSKIEJ

Continue Reading

TROCHĘ O NAS :)

Dzisiaj Sylwester, tak wyszło że zostaliśmy w domu. Czekamy na północ, żeby zrobić kilka fajnych zdjęć fajerwerków.  Chciałabym odsłonić trochę naszych pasji. Patrząc na pierwsze zdjęcie możecie się już domyślić że nie jest to herbata. Uwielbiamy wycieczki motocyklowe, małe i duże. W drugi dzień Bożego Narodzenia korzystając z ciepłej pogody nie wytrzymaliśmy żeby „nie polatać”. Kilka dni później chcieliśmy dorobić kilka zdjęć i krajobraz wyglądał już zupełnie inaczej, na niektórych stokach zalegał śnieg. I tu wraca motyw herbaty, super rozgrzewa podczas przejażdżek :). Jeszcze w ramach wyjaśnienia – na razie jestem zmuszona być pasażerem, ale może niedługo to się zmieni.

A wy jakie macie pasje? A może ktoś z was też lubi motocykle ?

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

Continue Reading