TROCHĘ O NAS :)

Dzisiaj Sylwester, tak wyszło że zostaliśmy w domu. Czekamy na północ, żeby zrobić kilka fajnych zdjęć fajerwerków.  Chciałabym odsłonić trochę naszych pasji. Patrząc na pierwsze zdjęcie możecie się już domyślić że nie jest to herbata. Uwielbiamy wycieczki motocyklowe, małe i duże. W drugi dzień Bożego Narodzenia korzystając z ciepłej pogody nie wytrzymaliśmy żeby „nie polatać”. Kilka dni później chcieliśmy dorobić kilka zdjęć i krajobraz wyglądał już zupełnie inaczej, na niektórych stokach zalegał śnieg. I tu wraca motyw herbaty, super rozgrzewa podczas przejażdżek :). Jeszcze w ramach wyjaśnienia – na razie jestem zmuszona być pasażerem, ale może niedługo to się zmieni.

A wy jakie macie pasje? A może ktoś z was też lubi motocykle ?

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

www.themomentsbyela.pl - TROCHĘ o NAS

Continue Reading

WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

Jeszcze ciemno, a my wyruszamy na szlak. Konieczne są latarki. Las o tej porze jest trochę przerażający, podświetlone konary drzew przypominają potwory. Spadające liście brzmią podejrzanie.  Jednak najbardziej obawiam się niedźwiadków i jeleni. Na szczęście nawet ptaki jeszcze śpią. Powoli  świta, robi się szaro. Dochodzimy do Siodła, przełęczy, na której roztaczają się pierwsze piękne widoki na Tatry. Nie ma czasu na odpoczynek, trzeba zdążyć na wschód słońca na szczycie Trzech Koron. Udało się w ostatnim momencie. Widoki wynagradzają szybkie tempo i zmęczenie. Dzisiaj nie jesteśmy sami na szczycie, jednak udaje się zrobić kilka fajnych zdjęć. Swoją drogą ciekawe ile niektórzy zrobią dla zdjęcia. Czy się udały, nie wiem. Po godzinie wracamy, teraz już powoli, na Siodle robimy przerwę na śniadanie. To zastanawiające jak dobrze smakuje bułka z pasztetem i ciepła herbata. Po drodze zachwycamy się pięknymi kolorami lasu, w nocy przecież nie było tego widać.

 

Nie ma jeszcze południa. Za wcześnie na powrót do domu. Jedziemy do Jaworek. Przejdziemy jeszcze przez wąwóz Homole. Wyjeżdżamy kolejką. Jeszcze nie mogę się za bardzo na raz  forsować :/ . Na szczycie jest bacówka z oscypkami i knajpka. Koniecznie zatrzymujemy się na kawę i szarlotkę. Wąwóz nie jest bardzo duży, jednak bardzo malowniczy. Szmer strumyka towarzyszy nam przez całą drogę. Głazy, ściany skalne i spływająca woda tworzą rewelacyjny klimat spaceru.

 

W drodze powrotnej oczywiście musimy podjechać do Nowego Sącza na moje ulubione lody u Argasińskich. W niewielkiej lodziarni sprzedawane są jedne z najlepszych lodów jakie kiedykolwiek jadłam. W letnie dni kolejka jest ustawiona nawet na ulicy.

PIENINY

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

WĄWÓZ HOMOLE

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

LODY

themomentsbyela.pl - WSCHÓD SŁOŃCA W PIENINACH

Continue Reading

WEEKEND W BIESZCZADACH

Zapowiadał się słoneczny weekend, więc w piątkowe popołudnie zabraliśmy spakowane plecaki i ruszyliśmy w kierunku Bieszczad. Sobotni ranek rozpoczęliśmy od pysznego śniadania, a potem koniecznie musieliśmy zrobić objazdówkę okolic Uherców Mineralnych, gdzie się zatrzymaliśmy. Najpierw zapora w Myczkowcach, gdzie rankiem jest zupełnie kameralnie w odróżnieniu do zatłoczonej zapory w Solinie. Słońce pięknie odbijało się w tafli wody, można usiąść i pomyśleć. W drodze powrotnej zahaczyliśmy o sklepik firmowy lokalnego piwa Ursa Maior, gdzie oprócz flagowego produktu skusiłam się na fantastyczne krówki. Czas na lekki wysiłek, ciekawą atrakcją są drezyny rowerowe. Popołudnie zajął nam spacer po skoszonych już łąkach w okolicy lasu. Pięknie. Wieczorem ognisko. Niedziela przywitała nas wesołym słońcem. W końcu czkały na nas połoniny. Wybór padł na Połoninę Caryńską. Szlak zaczyna się w Ustrzykach Górnych, najpierw lasem pod górę, musimy wejść w końcu na wysokość 1297 m n.p.m, a potem już tylko piękne widoki (o ile chmury pozwolą :)). Połonina ma długość niespełna 5 km. Widzimy z niej Połoninę Wetlińską wraz z schroniskiem Chatka Puchatka, Wielką i Małą Rawkę a w oddali Tarnicę. W chmurach jest zimno, mgliście i wietrznie. Zejście jest dosyć strome i długie (dlatego szlak korzystniej jest rozpocząć w Ustrzykach), choć nie można powiedzieć, że pozbawione urokliwych zakątków i pozostałości ludzkiej egzystencji, która toczyła się jeszcze nie tak dawno. Tak na marginesie, szkoda, że dopiero w ostatnich latach zaczyna się szanować historię i kulturę ziem polskich. Schodzimy do Brzegów Górnych. Nie polecam przemarszu asfaltem. Do dyspozycji mamy busiki, które kursują dosyć często do Ustrzyk Górnych. Jesienią koniecznie trzeba mieć w plecaku termos z gorącą herbatą, batonika,czapkę i rękawiczki.
Za wstęp do parku zapłacimy za bilet normalny 6,00 zł i 3,00 zł ulgowy, na pozostałe trasy bilet normalny 7,00 zł i 3,50 zł ulgowy,bilety dotyczą całego dnia. Polecam parkingi należące do parku, dzienny koszt to 12,00 zł.


themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

themomentsbyela.pl - weekend w bieszczadach

Continue Reading